18 kwietnia Kościół w Polsce obchodzi Niedzielę Biblijną, a cały tydzień zaczynając od niedzieli to XIII Tydzień Biblijny, którego motywem przewodnim są słowa: „Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie” (J 6,35). Nawiązują one do tematu całego roku duszpasterskiego Kościoła w Polsce, w którym rozważa się tajemnicę Eucharystii jako Wieczerzy Pańskiej.

Tydzień Biblijny, inaugurowany tzw. Niedzielą Biblijną, obchodzony jest w Kościele w Polsce od 2008 roku. Organizatorem Narodowego Czytania Pisma świętego jest „Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II”. Jest to publiczne stowarzyszenie wiernych erygowane przez Konferencję Episkopatu Polski. Przewodniczącym Dzieła Biblijnego jest ks. prof. dr hab. Henryk Witczyk, który jest także przewodniczącym Stowarzyszenia Biblistów Polskich.

Warto przypomnieć odpowiedź świętego dziś Jana Pawła II, na pytania do tyczące Pisma Świętego. Francuski dziennikarz, pisarz i filozof katolicki pochodzenia żydowskiego Andre Frossard w słynnym „wywiadzie rzece”, pt. Nie lękajcie się!, zadał pytania o lekturę Pisma Świętego jako podstawowego źródła wiary. Frossard pytał:

- Jak czytać Biblię? W jakim usposobieniu ducha należy czytać Pismo Święte i w jaki sposób zostaje nam przekazane Objawienie?

Odpowiedź Papieża była bardzo ważna i to nie tylko dla katolików, ale również dla osób, które nie miały wcześniej styczności z oficjalną nauką Kościoła. Jan Paweł II dokonał najpierw uściślenia pojęć, a później zwrócił uwagę, że „czytanie Biblii, w której Objawienie zostało w pewien sposób utrwalone na piśmie, domaga się przede wszystkim postawy ucznia. Ta postawa nie koliduje w żaden sposób z postawą uczonego – wiadomo przecież, że uczonym jest nie tylko ten, kto innych uczy, ale ten, kto w sposób szczególnie dojrzały umie być uczniem, kto głęboko potrafi zgłębiać przedmiot nauki. Poznanie rozumowe Boga jest poniekąd czytaniem Jego obecności w Księdze wszechświata (…). Jeśli czytanie Pisma Świętego ma ukształtować w nas wiarę (raczej: ukształtować naszą wiarę), w takim razie musi ono bardzo wgłębiać się w biblijną treść, a równocześnie przekraczać tę treść w stronę Tego, który za pomocą słów Pisma komunikuje nam Siebie. Jest to całkiem inny rodzaj poznawczy: nie tyle «poznanie Boga», ile «zapoznawanie się z Bogiem»”.

Po tej refleksji Papież przechodzi do niezwykle ciekawego wątku dotyczącego sakramentalności Słowa – komunii ze Słowem – kultu Słowa „podobnie jak Ciało Pańskie” (KO 21). Jan Paweł II z wielkim osobistym przekonaniem wyznaje: „Oczy nas nie mylą: przez słowa Pisma Świętego «Bóg komunikuje nam Siebie». W konsekwencji tego, czym On jest, nie należy odróżniać od tego, co On mówi. On jest zawarty w swoim posłaniu w taki sposób, że czytanie Biblii byłoby w rzeczywistości «komunią» i jak gdyby pierwszą wersją Eucharystii”. I w tym momencie Papież jakby zatrzymuje się w swojej refleksji, jakby nie chciał wszystkiego powiedzieć, gdyż od razu dodaje: „Chętnie bym o tym szerzej porozmawiał, ale Papież na razie chce na tym poprzestać…